MODUŁ 10 · CZĘŚĆ III: RUCH CZĄSTEK I ZJAWISKA
Napięcie powierzchniowe i kapilarność — materia na granicy
PPrezentacja dla nauczyciela
Woda w szklance wygląda na spokojną, a jednak jej powierzchnia to coś więcej niż granica między cieczą a powietrzem. Owad potrafi po niej chodzić, moneta utrzymuje kopułkę wody wyższą niż własny brzeg, a w cienkiej rurce woda wspina się w górę, wbrew grawitacji. Za te trzy niespodzianki odpowiadają siły między cząsteczkami — te same, które wyjaśniały dyfuzję i stany skupienia.
- wyjaśnić, dlaczego powierzchnia cieczy zachowuje się jak napięta błona,
- odróżnić siły spójności od sił przylegania i rozpoznać menisk wklęsły oraz wypukły,
- opisać kapilarność i wskazać jej przykłady w kuchni, glebie oraz roślinach.
Napięcie powierzchniowe
Cząsteczka wody w środku szklanki jest otoczona innymi cząsteczkami ze wszystkich stron. Przyciągania z każdej strony się równoważą, więc wypadkowa siła działająca na taką cząsteczkę jest bliska zeru. Inaczej jest na powierzchni: nad cząsteczką jest tylko powietrze, a jego oddziaływanie z wodą jest bardzo słabe. Cząsteczka ma sąsiadów wyłącznie z boku i z dołu, więc wypadkowa siła ciągnie ją do wnętrza cieczy.
Skutek jest taki, że powierzchnia zachowuje się jak cienka, napięta błona: cząsteczki mocno trzymają się razem, a cała powierzchnia stara się być jak najmniejsza. Dlatego mała kropla przybiera kształt kuli — przy danej objętości kula ma najmniejsze pole powierzchni. Tę własność nazywamy napięciem powierzchniowym.
Napięcie powierzchniowe $\sigma$ opisuje, jak mocno powierzchnia opiera się rozciąganiu. Podajemy je w niutonach na metr (N/m). Jeśli narysujemy na powierzchni linię, błona działa na nią siłą styczną do powierzchni i prostopadłą do tej linii. Woda ma $\sigma \approx 0{,}072\ \text{N/m}$ — to niewiele, ale wystarcza, by utrzymać owada o masie kilku miligramów.
Trzy sytuacje, w których tę błonę widać najlepiej:
- Owad na wodzie. Nartnik ma odnóża pokryte substancją tłuszczową, której woda nie zwilża. Odnóża wciskają powierzchnię, tworząc płytkie wgłębienia, ale błona się nie przerywa.
- Kropla na monecie. Na pięciogroszówce można ułożyć kilkanaście kropli, zanim woda się przeleje. Powstaje kopułka wyższa niż brzeg monety, utrzymywana właśnie przez napiętą powierzchnię.
- Bańka mydlana. Czysta woda nie tworzy trwałych baniek, bo jej błona szybko pęka. Mydło obniża napięcie powierzchniowe mniej więcej o połowę, więc błona staje się bardziej rozciągliwa i wytrzymuje dmuchanie.
Zwilżanie i menisk
Gdy ciecz styka się z ciałem stałym, o jej zachowaniu decydują dwie grupy sił. Siły spójności działają między cząsteczkami tej samej cieczy, na przykład woda–woda. Siły przylegania działają między cząsteczkami cieczy i ciała stałego, na przykład woda–szkło. To, która grupa wygrywa, decyduje o kształcie powierzchni przy ściance.
Woda przyciąga się do szkła mocniej, niż przyciągają się jej własne cząsteczki. Ciecz chce więc pokryć szkło i wspina się po ściance naczynia. Powierzchnia przy ściance unosi się, a jej środek zostaje niżej — powstaje menisk wklęsły. Mówimy wtedy, że woda zwilża szkło. Kąt między powierzchnią cieczy a ścianką, nazywany kątem zwilżania, jest wtedy mały, mniejszy niż $90^\circ$.
Rtęć jest przypadkiem odwrotnym. Jej cząsteczki przyciągają się między sobą znacznie mocniej niż do szkła, więc ciecz odsuwa się od ścianek, a jej powierzchnia wybrzusza się w środku. Powstaje menisk wypukły, a kąt zwilżania jest większy niż $90^\circ$. Rtęć nie zwilża szkła.
Kształt menisku ma znaczenie praktyczne. W cylindrze miarowym wodę odczytujemy na dnie menisku, a rtęć na jego szczycie. Przy małych objętościach różnica to cała działka skali, czyli realny błąd pomiaru.
Zwilżanie wyjaśnia też codzienne sytuacje. Woda rozlewa się po czystym szkle cienką warstwą, ale na tłustej patelni zbiera się w kuliste krople — tłuszcz nie jest przez wodę zwilżany, więc kropla ogranicza kontakt z podłożem. Podobnie kropla rosy na liściu: woskowa warstwa na skórce odpycha wodę. Szyby samochodowe pokrywa się czasem powłoką hydrofobową, aby krople spływały, zamiast rozmazywać się w plamę.
Kapilarność
Wąską rurkę nazywamy kapilarą. Gdy zanurzysz szklaną kapilarę w wodzie, ciecz sama wznosi się w niej ponad poziom w naczyniu. Dzieje się tak, bo woda zwilża szkło: siły przylegania podciągają ciecz po ściankach, a napięcie powierzchniowe utrzymuje słup. Im węższa rurka, tym wyżej wznosi się woda — wysokość jest odwrotnie proporcjonalna do średnicy, $h \propto \frac{1}{d}$.
Liczby robią wrażenie. W rurce o średnicy 1 mm czysta woda wznosi się około 3 cm, a w rurce dziesięć razy cieńszej — około 30 cm. Dokładny wzór $h \approx \frac{2\sigma}{\rho g r}$ zależy od napięcia powierzchniowego, gęstości i promienia rurki; nie musisz go pamiętać, wystarczy sama zależność: cieńsza kapilara, wyższy słup cieczy.
Gdy ciecz nie zwilża ścianek, efekt się odwraca. Rtęć w szklanej kapilarze opada poniżej poziomu w naczyniu, bo wypukły menisk i silna spójność pchają ją w dół. Ten sam mechanizm, tylko z przeciwnym skutkiem.
Kapilarność spotykasz codziennie:
- Ręcznik papierowy i bibuła. Włókna tworzą gęstą siatkę mikroskopijnych kanalików. Woda wnika w nie i rozchodzi się na boki, zamiast zostać w jednym punkcie.
- Gleba. Między ziarnami ziemi zostają wolne przestrzenie. Po deszczu woda wsiąka, a w suszę jest podciągana z głębszych warstw ku powierzchni, skąd paruje. Spulchnianie przerywa cienkie kanaliki przy powierzchni i ogranicza to parowanie.
- Knot świecy. Knot jest spleciony z bawełnianych nici. Ciekły wosk wsiąka w nie kapilarnie i dociera do płomienia, gdzie odparowuje i się pali. Bez kapilar w knocie świeca zgasłaby, nawet z dużą ilością wosku.
Rośliny — ważne zastrzeżenie. Często mówi się, że drzewo pije dzięki kapilarności. To uproszczenie, które trzeba poprawić. W kapilarze o średnicy 0,1 mm woda wznosi się około 30 cm, a brzoza ma kilkanaście metrów. Gdyby woda miała wspinać się tylko siłami kapilarnymi, nigdy nie dotarłaby na szczyt. W rzeczywistości wodę ciągnie w górę transpiracja: parowanie z liści wytwarza podciśnienie w wiązkach przewodzących, a woda dzięki spójności tworzy ciągły, naprężony słup. Pomaga też parcie korzeniowe. Kapilarność rozprowadza wodę w cienkich naczyniach i w glebie, ale nie zastąpi transpiracji.
Doświadczenie: kolorowy pasek
Potrzebujesz: szklanki z wodą, barwnika (atrament, barwnik spożywczy albo sok z buraka), paska ręcznika papierowego lub bibuły, a do porównania paska folii.
- Wlej wodę do szklanki i dodaj kilka kropli barwnika.
- Zegnij pasek papieru i zawieś go na brzegu szklanki tak, aby jeden koniec był w wodzie, a drugi wisiał na zewnątrz.
- Obserwuj przez 10–15 minut, jak kolor wspina się po pasku.
- Powtórz próbę z paskiem folii oraz z paskiem papieru zwężonym nożyczkami.
Obserwacja: barwnik wędruje po bibule, a po folii nie. Zwężenie paska nie zmienia wysokości w wyraźny sposób. Wniosek: kapilarność wymaga sieci cienkich kanalików, których folia nie ma. O wznoszeniu decyduje rozmiar porów w papierze, a nie szerokość samego paska — to częsta pomyłka przy planowaniu doświadczenia.